Mam dzisiaj świetną propozycję – dla wszystkich, którzy do tej pory kupowali gotowe kulki czekoladowe i dla tych, którzy chcieli kupić, ale przerażał ich skład, ilość cukru i obecność syropu glukozowo-fruktozowego. Od dzisiaj nie ma wymówek – powiedz „nara” laughing czekoladowym płatkom ze sklepu i zrób swoje w domu. Zrobienie tych czekoladowych kuleczek to świetna zabawa dla dzieci. W dodatku (umówmy się) nie będziemy ich robić często więc niech nie przeraża Cię całodniowe lepienie kulek wielkości borówki. Zdradzę co możesz zrobić z reszty ciasta gdy w oczach zobaczysz mroczki od ilości wyprodukowanych domowych nesquików.

Domowe płatki nesquik moża chrupać na sucho, zjeść z mlekiem (u nas roślinne owsiane) albo wsypać do jogurtu naturalnego. Zobacz jakie składniki są potrzebne do przygotowania płatków. Na pewno masz je w swojej kuchennej szafce! laughing

Przepis na domowe płatki nesquik

Składniki

płatki owsiane górskie
mąka gryczana
mąka kokosowa
około 1/4 szklanki kakao
garść migdałów
1 białko
1 łyżeczka oleju kokosowego
1 łyżka jogurtu greckiego (opcjonalnie)
3 – 4 łyżki syropu klonowego
 
Wykonanie
Wyciągamy szklankę i wsypujemy do niej płatki owsiane (około ¾ szklanki), dodajemy garść migdałów oraz mąkę kokosową i gryczaną (wsypałam na oko po trochę każdej).
Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy na pył, dodajemy resztę składników i znowu miksujemy. Z ciasta formujemy małe kuleczki. Jest przy tym trochę pracy, dlatego my mamy mix różnych płatków. Kiedy już znudziło nam się robienie małych kuleczek to poszliśmy na łatwiznę i zaczęliśmy produkować płatki chocapic – wystarczy wziąć kawałek ciasta i odcisnąć palca. Jak już mieliśmy całkiem dość i Lilce znudziła się zabawa to powstały ciasteczka. Rach ciach i gotowe. Po upieczeniu ciastek, na środek dałam odrobinę dżemu.
Temperatura pieczenia to 180 stopni około 20 minut.
Smacznego!

Zamień SKLEPOWE na DOMOWE

Poniżej porównanie składników – domowe płatki nesquik i te ze sklepu. Lista składników gotowego produktu jest bardzo długa i zawiera to, czego staram się unikać w diecie dziecka: cukier, olej palmowy i syrop glukozowy. Domowych płatków czekoladowych i tak nie jemy zbyt często. Średnio raz na pół roku zaszalejemy i bawimy się w lepienie kulek. W domowej wersji są same pożywne składniki, a mimo to nie uważam, żeby było to super śniadanie. Zdecydowanie lepiej czuję się po zjedzeniu płatków jaglanych z owocami. Porównaj składniki i daj znać, którą wersję wybierasz?

Co Lila jadła?

Lubisz Lady Och Mistrzyni?

Masz ochotę na coś słodkiego?

%d bloggers like this: