Domowe muffinki marchewkowe

Nadchodzi jesień – nie ma lepszego czasu na pieczenie. Wiadomo, że chłodniejsza pogoda sprawia, że łatwiej nam wysiedzieć w kuchni z włączonym piekarnikiem. Ale jest jeszcze coś, co powoduje, że o tej porze roku mamy większą ochotę na domowe wypieki. Kiedy na dworze robi się chłodniej zawsze staram się stworzyć ciepły i przyjazny klimat w domu. Oprócz ulubionych świeczek, grubego koca i ciepłej herbaty, dobrym pomysłem na ogrzanie atmosfery jest….włączenie piekarnika z ciastem marchewkowo-jabłkowym. Te pyszne i mięciutkie babeczki, które Ci dzisiaj proponuję zawierają jabłko, marchewkę, rodzynki, orzechy, cynamon, a nawet płatki kokosowe! Wspaniały sposób na rozpoczęcie dnia. Muffinki świetnie sprawdzą się na drugie śniadanie czy podwieczorek. Taka słodka przekąska będzie idealna dla malucha i dla starszego dziecka do szkoły. Banalnie proste – wiesz o co chodzi? Mieszamy suche + mokre składniki bez użycia miksera i do piekarnika! Jesień tuż za rogiem, pora na jesienne zapachy i smaki. Nic tak dobrze nie rozgrzewa jak ciepłe ciacho, kocyk i herbata! A do tego domowe muffinki marchewkowe smile

Przepis na domowe muffinki marchewkowe

Składniki
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mąki pełnoziarnistej
2 łyżeczki sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia (czasami nie daję w ogóle)
2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli himalajskiej
3/4 (lub więcej) szklanki musu jabłkowego (wycisnęłam jabłka „deserowe” w wyciskarce – wyszedł gęsty sok i później dolałam odrobinę wody, bo ciasto wydawało mi się za gęste)
1/2 szklanki oleju kokosowego (płynny)
1 jabłko (starte na grubych oczkach)
2 garście marchewki (starte na grubych oczkach)
coś do osłodzenia (cukier kokosowy lub syrop klonowy)
opcjonalnie:
rodzynki
orzechy
płatki kokosowe
1/2 łyżeczki zmielonego imbiru
ananas
 
Kilka słów o składnikach
Przepis jest elastyczny i możesz go zmienić pod siebie.
olej kokosowy -> nie masz, nie lubisz? zamień go na masło lub olej rzepakowy
rodzynki-> Twoje dzieci będą grzebać i wyciągać je z ciasta? nie dodawaj ?
Wykonanie
W dużej misce wymieszaj mąki, cynamon, cukier, sodę i sól himalajską. Następnie dodaj sok, olej kokosowy, jabłko, marchewkę, rodzynki i co tam jeszcze chcesz (płatki kokosowe? imbir?). Liliana Ci pokaże (zdjęcie niżej) jak to ma wyglądać ? Gotowe ciasto nakładamy do papilotek (polecam silikonowe) i pieczemy w 180 stopniach około 20 minut. Smacznego!

Co Lila jadła?

Lubisz Lady Och Mistrzyni?

Masz ochotę na coś słodkiego?

%d bloggers like this: