Domowa princessa kokosowa

Domowa princessa kokosowa – już miesiąc temu miał pojawić się przepis na blogu, jeszcze przed rogalikami a’la 7 days. Dawno nie było nowech smakołyków z serii „słodki poniedziałek”. Ostatnio los wyjątkowo nam nie sprzyja, wszystko układa się nie po naszej myśli i z dnia na dzień dociera do mnie jak bardzo życie potrafi być nieprzewidywalne. No dobra, bo się smutno zrobiło, a miało być słodko.

Aby zrobić pyszną domową princessę kokosową potrzebujesz kilku składników, w tym – kaszy jaglanej. O właściwościach królowej kasz można pisać wiele. Posiada mało skrobi, za to dużo łatwo przyswajalnego białka. Ma wiele witamin z grupy B, jest idealnym pożywieniem podczas przeziębień dzięki właściwościom antywirusowym. Przed ugotowaniem, kaszę trzeba dokładnie wypłukać 2-3 razy w garnku lub przelać na sitku. Tak przygotowane ziarna gotujemy w proporcji 2:1.

Przepis na domową princessę kokosową

Składniki
140 g serka naturalnego (u mnie „Emilki” z Netto)
60 g wafli ryżowych ( u mnie wieloziarniste z brązowym ryżem, siemieniem lnianym i kaszą gryczaną, dlatego taki lekko brązowy kolor batoników ?)
100 g ugotowanej kaszy jaglanej
95 g wiórków kokosowych + do posypania batoników
30 g miodu
Wykonanie
Wszystkie składniki miksujemy (mi pomógł Thermomix). Masa jest dość lepka – (można dosypać więcej wiórków), ale po wyciągnięciu z lodówki będzie zwarta. Keksówkę wykładamy folią spożywczą, przekładamy do niej masę, dociskamy równo i wkładamy na godzinę do lodówki. Po wyciągnięciu kroimy w prostokąty i obtaczamy w wiórkach kokosowych.
Smacznego!

Zamień SKLEPOWE na DOMOWE

Domowa princessa kokosowa

Princessa ze sklepu

Porównanie składników

Skład domowej princessy kokosowej o niebo lepszy i znacznie krótszy od tej kupionej w sklepie. To jest dla mnie ogromny plus. Lila nie znając smaku oryginalnego batonika, wersję domową wcina, aż się uszy trzęsą! I mi nasza princesska przypadła do gustu ❤

Co Lila jadła?

Zobacz więcej wpisów

Lubisz Lady Och Mistrzyni?

TAK! Oczywiście 🙂

Masz ochotę na coś słodkiego?

TAK! chętnie zobaczę domowe słodycze 🙂
%d bloggers like this: