Co Lila jadła? 50

Co Lila jadła na śniadanie, obiad i kolację? Zobacz koniecznie! Mam dla Ciebie kolejne zestawienie posiłków z ostatniego tygodnia. Mam nadzieję, że uda mi się kogoś zainspirować. A jeśli wybierzesz coś z mojego menu, to pochwal się w komentarzu.

Nowym czytelnikom przypomnę wiek Liliany –  3 lata i 10 miesięcy. Jeśli jesteś po raz pierwszy, przed przeczytaniem tego wpisu, proszę zapoznaj się z postem Żywienie dziecka – kształtujemy dobre nawyki żywieniowektóry wprowadzi Cię do tej cotygodniowej serii.

Pamiętaj, że to nie jest zestawienie posiłków z jednego dnia lecz z całego tygodnia. Wybrałam kilka przykładowych dań – być może dzięki temu Twoje menu wzbogaci się o nowe pomysły na śniadanie, obiad czy kolację. Oczywiście wiem, że dla niektórych to menu będzie doskonałe, a dla niektórych niekoniecznie 😉 Mam nadzieję, że będziesz w tej pierwszej grupie czytelników!

Nie chodzi o to, aby w 100 % skopiować wszystkie posiłki, bo każdy z nas ma inne potrzeby, styl życia itd. Ale inspiruj się i zmieniaj menu pod siebie. Zobacz propozycje, które możesz wykorzystać w swojej kuchni.

Podstawowe założenia

Gotowe płatki z dodatkiem cukru (np. czekoladowe kulki) zamieniamy na płatki jaglane i dodajemy owoce.

Zupy gotujemy na wywarze jarzynowym.

Zamiast słodkich jogurtów wybieramy naturalne i dodajemy do nich owoce.

Menu tydzień 50

Śniadanie

8:00

Płatki jaglane ugotowane na domowym mleku migdałowym. Do tego skarby z ogródka czyli maliny, agrest i czarna porzeczka. Gwiazdki to banany wycięte mini foremkami, a pod nimi ukryły się jagódki. Lila pokochała te małe fioletowe kuleczki i teraz często lądują w jogurcie naturalnym. Lepiej zobacz jaki jogurt wybrać dla dziecka i dorzuć jagody, maliny bo teraz jest sezon na te owoce.

II śniadanie

10:00

Truskawki, borówki i banany. Idealny zestaw na podróż lub na drugie śniadanie do przedszkola.

Zupa

13:00

Zupa pomidorowa z fasolką.

II danie

16:00

Makaron z truskawkami i jogurtem naturalnym. Słabo widać, ale makaron jest pełnoziarnisty. Letni i szybki obiad. Mój makaron z owocami, który zajadałam w dzieciństwie był obficie posypany cukrem – tutaj pominęłam ten zbędny dodatek laughing Tylko trzy składniki: makaron, truskawki i jogurt naturalny.

Podwieczorek

17:30

Ten tydzień był straszny. Ledwo co minęła ospa, a już dopadła nas kolejna choroba. Rozłożyło mnie totalnie i przez kilka dni nie mogłam wstać z łóżka. Nie chciało mi się ani jeść ani gotować. Wymyśliłam szybki podwieczorek, z którym Lila i mąż sami sobie poradzili. Zapiekana owsianka z malinami (moje były mrożone). Płatki owsiane górskie mieszamy z rozgniecionym bananem (starsze dziecko sobie poradzi) i dodajemy maliny. Zapiekamy (tu już tatuś musi wkroczyć do akcji laughing) kilka minut w 180 stopniach i gotowe.

Kolacja

19:30

Na kolację wymyśliłam wegański pasztet z kaszą jaglaną i kiełkami. Lubię jaglane pasztety, bo są smaczne, zdrowe i lekkie. Lila trochę kręciła nosem i zjadła tylko jeden kawałek. Bez konkretnego przepisu, po swojemu, starałam się odtworzyć pasztet, który robią moi rodzice. Składniki to ugotowana kasza jaglana, ugotowana soczewica zielona, słonecznik, natka pietruszki, przyprawy, czosnek i cebula. Miksujemy, zapiekamy i gotowe.

Co Lila jadła?

Zobacz więcej wpisów

Lubisz Lady Och Mistrzyni?

TAK! Oczywiście 🙂

Masz ochotę na coś słodkiego?

TAK! chętnie zobaczę domowe słodycze 🙂
%d bloggers like this: