Menu na cały dzień BLW

Ile razy się zastanawiasz, co ugotować swojemu dziecku na śniadanie, obiad czy kolacje? Brakuje Ci już pomysłów? Jesteś w idealnym miejscu! Cześć, nazywam się Gosia i co tydzień pokazuję co Lila jadła po to, abyś mogła się zainspirować laughing
Ważne informacje dla nowych czytelników:
Lila ma 3 lata i 6 miesięcy – jest małym smakoszem – zajada się sałatą, swoje koleżanki częstuje natką pietruszki prosto z ogródka i nie może zrozumieć, dlaczego tego nie jedzą laughing Uwielbia pić wodę i pokochała domowe słodycze.  Jeśli jesteś po raz pierwszy, przed przeczytaniem tego wpisu, proszę zapoznaj się z postem Żywienie dziecka – czym skorupka za młodu nasiąknie, który wprowadzi Cię do tej cotygodniowej serii. Z tego wpisu dowiesz się:
$
Jak zrobić placki dla dziecka BLW. Te placki to HIT – są proste w przygotowaniu, pyszne i bez cukru rafinowanego, mąki, mleka.
$
Dlaczego Lila nie chciała szczypiorku w zupie.
$

Co podać na kolację i dlaczego warto zrobić większą porcję.

Co Lila jadła w środę? 41

Menu na cały dzień BLW

Śniadanie

8:00

Placuszki z płatkami jaglanymi. To są ulubione placki Liliany. Jestem pewna, że posmakują każdemu dziecku. Idealne dla malucha karmionego metodą BLW. Na pewno często będziesz do nich wracać. Nie zawierają cukru rafinowanego, mąki i mleka. Tylko trzy składniki.
Składniki
banan
jajko
płatki jaglane
Wykonanie
Banana rozgniatamy widelcem, wbijamy jajko, mieszamy i wsypujemy płatki jaglane (kilka łyżek). Odstawiamy na chwilę, aby płatki napęczniały, po kilku minutach w razie potrzeby można jeszcze dosypać. Zawsze wsypuję na oko, ale trzeba pamiętać, że płatki pęcznieją i jak już smażę ostatnie porcje to masa jest bardzo gęsta. Smacznego!

II śniadanie

10:30

Banan, gruszka i jabłko.

Zupa

13:00

Zupa ziemniaczana z cukinią. Ten szczypiorek to był tylko przez chwilę, do zdjęcia – Lila powiedziała, że mam go zabrać i posypać pietruszką, bo szczypiorek szczypie w języczek. A jeszcze tydzień temu sama sobie dawała na bułkę laughing

II danie

16:00

Nie mieliśmy pomysłu na obiad. Dzień wcześniej bardzo późno wróciliśmy z Krakowa. Obiad był tradycyjny czyli ziemniaki z mięsem i kapusta na ciepło. Uwielbiam!

Podwieczorek

17:30

Po takim obiedzie woda wystarczyła laughing

Kolacja

19:00

Ryż z warzywami. Warto zrobić większą porcję i zabrać na drugi dzień do pracy. Zdecydowanie lepszy wybór niż zwykła kanapka.

%d bloggers like this: